Ruchoma szopka ˟

Poniedziałek - sobota:
godz. 9:30 - 17:15

Niedziela i uroczystości:
po każdej Mszy św.
oraz w godz. 13:30 – 16:15
W okresie Bożego Narodzenia przy bocznym ołtarzu św. Franciszka od wielu lat bracia kapucyni przygotowują szopkę. Szmaciane kukiełki lub gipsowe figurki Świętej Rodziny, pasterzy i mędrców pojawiły się zapewne już w pierwszych latach po wybudowaniu klasztoru Braci Mniejszych Kapucynów. Pierwszym śladem istnienia szopki bożonarodzeniowej w krakowskim klasztorze kapucynów jest nota z końca 1866 r., zamieszczona w kronice przez ówczesnego gwardiana - o. Leona Dolińskiego: „W tym roku na Uroczystość Bożego Narodzenia urządziliśmy jasełka. O. Kandyd jako rzeźbiarz zrobił kilka figurek, trochę innych lalek, aniołów i zwierząt dokupiłem. Ubraniem figurek zajęła się p. Pozowska z innymi paniami. Grotę uporządkowałem i urządziłem odpowiednio - i mnóstwo dziatwy oblegało, podziwiając nowe jasełka”.
Szopki świąteczne w kościołach franciszkańskich są nawiązaniem do nocnego nabożeństwa w Greccio urządzonego przez św. Franciszka w 1223 roku.

Panorama szopki

W grudniu 1955 roku przebudowano szopkę. Centralnym punktem nadal pozostał żłobek z leżącym w nim Jezusem, przed którym przesuwały się figurki, zatrzymując się, by oddać Mu pokłon. Równocześnie anioł stojący w wieży ciągnął za sznur, a w szopce odzywał się głos dzwonów. Po zatrzymaniu się krążących wokół żłóbka figurek i ustaniu bicia dzwonów kiedyś odzywała się pozytywka wygrywająca kolędy, a dziś zastąpiły nagrania CD. Na tle panoramy Betlejem i otaczających go wzgórz ustawiono pasące się owce i zdążających do Dziecięcia pasterzy. Mechanizm poruszający figurki I urządzenia akustyczne ofiarował pan Wilhelm Brüsch, zegarmistrz z Bytomia, zaprzyjaźniony z kapucynami jeszcze za czasów lwowskich. Kukiełki do tejże szopki wykonała artystka Plastyk Józefa Chorwat-Chodacka. Całymi dniami przez kościół przewijały się tłumy, zwłaszcza dzieci, pragnący zobaczyć oddające jezusowi pokłon kukiełkowe postacie świętych, królów, Krakowiaków, górali, żebraków. Podobnie było w następnych latach. W 1956 r. Panorama Betlejem została zastąpiona przez widok Podhala, A w następnym roku całość powiększono i wkomponowano weń mury średniowiecznego Krakowa. Każdego roku powiększano szopkę o nowe mechanizmy i figurki. W 1960 r. ojciec Paweł Kochański przyjeżdżał do Krakowa dla odnawiania szopki i zmiany panoramy. W 1969 r. szopkę na nowo urządzono w stylu góralskim. Kapucyńska Szopka zainteresowało się włoskie stowarzyszenie Przyjaciół szopek. Wykonane zdjęcia były prezentowane na wystawie szopek w Mediolanie 1985 r.
Od wielu lat oglądamy tę piękną szopkę, tak reprezentującą Kraków - dziękujemy za tę reprezentację artyzmu typowego dla miasta.
Stanisław I Maria
Ta szopka mnie zadziwiła, bo jest tak piękna i cudowna.
Iza, 9 lat
Jest to najpiękniejsza szopka jaką widziałem w moim życiu, chciałbym żeby ją każdy człowiek zobaczył.
Maciej z Mamą
Ta cudowna szopka przypomina o wielkiej tajemnicy, darze jaki Bóg ofiarował nam zsyłając Swojego umiłowanego Syna. Niech będzie za to uwielbiony przez wszystkie wieki wieków. Bóg zapłać za pamięć o tej chwili.
Paweł i Ewa z Kalwarii Zebrzydowskiej
W. 1986 r. wybrano szopkę z krakowskiego kościoła, jako jedyną z Polski, na światową wystawę szopek organizowaną w 1986 r. przez "Krippenfreude" z Aachen w Monschau-Hofer W Niemczech. Wystawa, czynna od maja do października miała być w ramach Katolik en tak otwierana w 1986 r. przez krakowskiego metropolitę kardynała Franciszka Macharskiego, stąd usilne starania organizatorów, aby między Expo Natami nie zabrakło szopki pochodzącej z Krakowa. Do wywozu i ekspozycji szopki Kapucyńskiej nie doszło. Świeckiej władzy konserwatorskie nie wyraził na to zgody. Od 1985 r. wprowadzono do ruchomej szopki pewne innowacje między innymi padający śnieg.

W 1998 roku ówczesny gwardian klaszotru o. Józef Moniko wyraził zgodę na przebudowę szopki. Do pracy przystąpili artyści z Krakowa, pod kierunkiem brata diakona wykonali między innymi nowe sklepienie, miasto Jeruzalem, gołąbka pokoju, etc.

W następnych latach dodawane nowe elementy, między innymi: wiatrak, Smok Wawelski, nowe postacie: św. Jan Paweł II,  kardynał Stefan Wyszyński. Fantastyczne opowiadanie o przedziwnych konstrukcjach mechanizmów, zabytkowości szopki i pochodzeniu z XIX wieku przyciągają rzesze widzów i to nie tylko dzieci.

Mam 40 lat. Przychodzę odwiedzić "moją" szopkę od 4. roku życia. Nie ma ani jednego Bożego Narodzenia w czasie którego bym nie odwiedziła "mojej szopki". Mam 16-letniego syna, który przychodzi ze mną od drugiego roku życia. Odwiedzenia szopki to błogosławieństwo na cały rok. Dziękuję.
Iwona

Figurki wykonane z dbałością o najmniejsze detale

Orszak Trzech Króli

Tadeusz Kościuszko

Krakowiacy

bł. kard. Stefan Wyszyński

św. Ojciec Pio

św. Matka Teresa

św. Jan Paweł II

Pasterz

Elementy charakterystyczne dla Krakowa

Smok Wawelski

Brama Floriańska

Gra świateł i kolorów

Świętość i miłość Ojczyzny

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

kard. Stefan Wyszyński w głębi św. Ojciec Pio

... i wiele innych tajemnic ukrytych w niezwykej szopce czeka na Ciebie.

Zapraszamy codziennie

Poniedziałek - sobota:
godz. 9:30 - 17:15

Niedziela i uroczystości:
po każdej Mszy św.
oraz w godz. 13:30 – 16:15